Idea Dnia Pustej Klasy narodziła się w Anglii w 2012 roku, gdy grupa londyńskich nauczycieli postanowiła zachęcić swoich uczniów do wyjścia na świeże powietrze, opuszczenia murów szkoły i spędzenia czasu na zewnątrz, wśród natury. Pomysł zorganizowania lekcji w terenie okazał się strzałem w dziesiątkę. Od tamtego czasu akcja ta z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Dziś jest to już międzynarodowe święto edukacji na świeżym powietrzu – prawdopodobnie najbardziej uszczęśliwiającej formy nauki i zabawy na świecie.

Wyjście ze szkolnych ławek, zza nauczycielskiego biurka i spędzenie czasu na wspólnym spacerowaniu, celebrowaniu piękna otaczającej przyrody, odkrywaniu i podziwianiu uroków własnego miasta, może stać się okazją do przełamania wielu barier i zintegrowania zespołu klasowego. W terenie wszyscy uczniowie są równi sobie, a nauczyciel zyskuje wyjątkową szansę spojrzenia na swoich wychowanków świeżym okiem. Natura uczy, dotlenia, aktywizuje, pobudza wyobraźnię, wzrusza i zadziwia. Dlaczego więc tak rzadko korzystamy z tego, co oferuje?

Do zorganizowania niezapomnianych zajęć w terenie nie trzeba specjalnego scenariusza. Wystarczy pozytywne nastawienie, chęć wspólnej zabawy i otwarcie na przygodę. Tak też było podczas świetlicowego Dnia Pustej klasy w piątek 18 czerwca. Grupa pomarańczowa postanowiła wyjść do natury i zebrać wspaniałe wspomnienia z beztroskiego, letniego dnia w gronie koleżanek i kolegów. Daliśmy znać, że bierzemy udział w akcji, zabierając ze sobą wcześniej przygotowany, barwny plakat. Każdy z uczestników otrzymał też pamiątkową plakietkę do naklejenia na koszulce.

Tak przygotowani powędrowaliśmy do jednej z nowotomyskich lodziarni na degustację pysznych, orzeźwiających smakołyków. Stamtąd przeszliśmy pod muszlę koncertową, by w cieniu pobawić się w chowanego i odpocząć pod wiklinową parasolką. Odkryliśmy też piękny mural na ścianie budynku Biblioteki.

Był też czas na odwiedzenie NOK-u, gdzie zainteresowała nas pokonkursowa wystawa fotografii zorganizowana przez Adama Polańskiego. Następnie, pełni artystycznych wrażeń wyruszyliśmy do parku. Zabaw przy fontannie nie było końca! Świetliki chętnie spacerowały i biegały wśród drzew. Udało nam się również ułożyć z patyków napis SP3, ślad naszej obecności.

Dzień Pustej Klasy stał się też okazją do podsumowania Świetlicowych Lekcji Przyrody, w których dzieci uczestniczyły w bieżącym roku szkolnym. Będziemy go miło wspominać, bo zamiast patrzeć na tablicę – patrzyliśmy w niebo, zamiast nasłuchiwać dzwonka – słuchaliśmy śpiewu ptaków, zamiast biegać po szkolnym korytarzu – biegaliśmy po trawie. Mamy nadzieje, że zachęcimy Was, by w kolejnym roku szkolnym spotkać się w naturze.

Kinga Laskowska-Szofer