Śladami polskich mistrzów – podsumowanie projektu plastycznego

W świecie sztuki są ślady, którymi warto podążać. Prowadzą one przez kolory, kształty, linie, faktury, obrazy, historie i emocje. Czasem zatrzymują nas przy portrecie dziecka, czasem przy barwnym miejskim pejzażu, innym razem przy tajemniczym autoportrecie czy zwykłym przedmiocie, który nagle zaczyna opowiadać niezwykłą historię. Właśnie taką artystyczną podróż odbyli uczniowie naszej szkoły, realizując projekt plastyczny pod nazwą „Śladami polskich mistrzów”.

Celem projektu było zapoznanie dzieci i młodzieży z twórczością wybranych polskich artystów oraz pokazanie, że sztuka nie jest zamknięta wyłącznie w muzeach i albumach. Może stać się punktem wyjścia do rozmowy, inspiracją do działania, sposobem wyrażania siebie, a także okazją do odkrywania technik plastycznych, stylów artystycznych i bardzo różnych sposobów patrzenia na świat. Projekt łączył wiedzę z praktyką, historię sztuki z  twórczą zabawą, a obserwację dzieł mistrzów z własnymi poszukiwaniami plastycznymi uczniów.

Pierwsze artystyczne tropy prowadziły najmłodszych uczestników zajęć do świata Stanisława Wyspiańskiego.Podczas warsztatów dzieci miały okazję bliżej poznać postać jednego z najwybitniejszych twórców polskiej kultury. Rozmawialiśmy o jego życiu, dorobku, niezwykłej wszechstronności oraz o tym, jak wielkie znaczenie miała jego twórczość dla polskiej sztuki i literatury. Uczniowie oglądali reprodukcje dzieł artysty, zwracając szczególną uwagę na portrety dziecięce, subtelność pastelowych barw, delikatność linii oraz charakterystyczny nastrój prac Wyspiańskiego. Nie zabrakło również elementów aktywizujących – układania puzzli, zagadek, graficznych notatek i rozmów, które pozwoliły dzieciom lepiej zrozumieć styl artysty.

Kolejnym polskim mistrzem, którego twórczość poznali uczniowie, był Edward Dwurnik. Jego niezwykle barwny, pełen energii i wyobraźni świat okazał się dla dzieci bardzo inspirujący. Podczas zajęć uczestnicy poznali ciekawostki z życia artysty, oglądali reprodukcje jego obrazów, próbowali odnajdywać ukryte detale, interpretowali wybrane dzieła i dzielili się swoimi spostrzeżeniami. Szczególne miejsce w tej części projektu zajęły prace przedstawiające tulipany – intensywne, ekspresyjne, pełne koloru i swobody.

Był też czas na praktykę, w której wykorzystaliśmy pastele, płatki kosmetyczne oraz farby akwarelowe. Połączenie różnych technik i faktur pozwoliło dzieciom eksperymentować, szukać własnych rozwiązań i przekonać się, że sztuka może być nie tylko nauką, ale również wspaniałą zabawą.

W projekcie wzięli również udział uczniowie klas czwartych, którzy podczas lekcji plastyki poznawali technikę akwareli. Rozmawialiśmy o potrzebnych narzędziach, właściwościach farb wodnych, sposobach nakładania plam barwnych, mieszania kolorów, budowania nastroju oraz pracy z wodą i pędzlem. Punktem wyjścia do działań praktycznych stała się twórczość Nikifora Krynickiego – artysty niezwykłego, którego niełatwe życie, upór, wrażliwość i ogromna potrzeba tworzenia stały się dla uczniów ważną i poruszającą opowieścią.

Czwartoklasiści wysłuchali historii o życiu Nikifora, obejrzeli liczne reprodukcje jego prac, przyglądali się przedstawianym przez niego miasteczkom, uliczkom, budynkom, cerkwiom, domom i kamienicom. Zwracali uwagę na charakterystyczny sposób komponowania obrazu, prostotę form, rytm architektury i wyjątkowy klimat jego akwarelek. Następnie sami podjęli próbę stworzenia prac inspirowanych stylem artysty. Powstały nastrojowe uliczki, miasta, kamienice i pejzaże architektoniczne, w których uczniowie w praktyce wykorzystali zdobytą wiedzę o akwareli, jednocześnie dodając do swoich prac własną wyobraźnię i dziecięcą wrażliwość.

Starsze klasy przeniosły się natomiast do eleganckiego, wyrazistego świata Tamary Łempickiej oraz symbolicznej, pełnej znaczeń twórczości Jacka Malczewskiego. Uczniowie poznali wybrane obrazy artystów, zwracając uwagę na sposób przedstawiania postaci, kompozycję, nastrój, znaczenie tła, kostiumu, detalu i symbolu. Szczególną inspiracją stał się obraz Tamary Łempickiej „Słomkowy kapelusz”. Zadanie plastyczne miało formę twórczej zabawy polegającej na przeniesieniu postaci z obrazu do czasów współczesnych.

Uczniowie, zachowując charakterystyczną postać z dzieła Tamary Łempickiej, dopowiadali jej nową historię. Wymyślali współczesne tło, w którym mogłaby się znaleźć – blokowiska, wieżowce, miejskie ulice, nowoczesne przestrzenie, a czasem zupełnie zaskakujące miejsca. Dzięki temu dawne dzieło stało się punktem wyjścia do rozmowy o tym, jak sztuka może przekraczać czas, zmieniać kontekst i nabierać nowych znaczeń w rękach młodych twórców.

Podobne działanie plastyczne uczniowie wykonali również w oparciu o dzieło Jacka Malczewskiego „Autoportret w zbroi”. Tym razem punktem wyjścia stała się postać artysty przedstawiona w niezwykły, symboliczny sposób – dostojna, tajemnicza, pełna znaczeń i skłaniająca do interpretacji. Uczniowie przyglądali się reprodukcji obrazu, rozmawiali o jego nastroju, o roli kostiumu, autoportretu i symboli, a następnie przenieśli postać z obrazu Malczewskiego do zupełnie nowej, współczesnej przestrzeni.

Uczniowie klas siódmych podążyli jeszcze innym tropem – śladami Tadeusza Kantora i założeń teatru plastycznego. Podczas lekcji rozmawialiśmy o tym, że w teatrze plastycznym obraz, przedmiot, przestrzeń, symbol, kolor i kompozycja mogą opowiadać równie mocno jak słowo. Uczniowie poznali ideę tworzenia scenicznej rzeczywistości, w której zwykłe przedmioty przestają być zwykłe i zaczynają budować nastrój, znaczenie oraz historię.

Siódmoklasiści podjęli próbę wykonania prac inspirowanych takim właśnie sposobem myślenia o sztuce. Ich zadaniem było stworzenie kompozycji przypominających ilustrację do teatralnej inscenizacji, w której wybrane przedmioty układają się w opowieść. Każdy element miał znaczenie – mógł coś symbolizować, przywoływać wspomnienie, budzić niepokój, ciekawość, wzruszenie albo zachęcać widza do własnej interpretacji. Powstały prace, w których przedmioty zaczęły mówić własnym językiem, a uczniowie mogli przekonać się, że sztuka nie zawsze musi odpowiadać wprost – czasem najciekawsze jest właśnie to, co ukryte między obrazem, znakiem i wyobraźnią odbiorcy.

Wśród artystycznych inspiracji pojawiła się również Katarzyna Kobro – jedna z najważniejszych postaci polskiej awangardy, artystka, która w wyjątkowy sposób myślała o rzeźbie, przestrzeni i relacji formy z otoczeniem.Uczniowie klas piątych i szóstych poznali wybrane przykłady jej prac, zwracając uwagę na prostotę form, rytm, układ płaszczyzn oraz to, że rzeźba nie musi być zamkniętą bryłą, lecz może „rozmawiać” z przestrzenią wokół siebie.

Zainspirowani twórczością Katarzyny Kobro, siódmoklasiści wykonali własne rzeźby przestrzenne. W swoich pracach wykorzystywali wycinanie, zaginanie, łączenie i komponowanie różnych elementów, tworząc formy oparte na rytmie, kierunku, równowadze i wzajemnym przenikaniu się płaszczyzn.

Projekt „Śladami polskich mistrzów” stał się piękną okazją do spotkania z różnymi osobowościami artystycznymi, technikami i sposobami twórczego myślenia. Uczniowie poznali artystów bardzo odmiennych, ale połączonych jedną niezwykle ważną cechą – odwagą patrzenia na świat po swojemu. Wyspiański pokazał im delikatność portretu i poetycki klimat obrazu, Dwurnik – radość koloru i ekspresję, Nikifor – siłę prostoty i potrzebę tworzenia mimo przeciwności, Łempicka – ponadczasową elegancję i możliwość twórczego dialogu z dziełem, Malczewski – bogactwo symboli i ukrytych znaczeń, Kobro – nowoczesne myślenie o rzeźbie, przestrzeni i wzajemnym oddziaływaniu forma, a Kantor – niezwykłą moc przedmiotu, metafory i teatralnej wyobraźni.

Najważniejsze jednak było to, że uczniowie nie tylko poznawali dzieła mistrzów, ale sami próbowali tworzyć, interpretować, eksperymentować i szukać własnych rozwiązań. Każda praca była inna, każda nosiła ślad autora, jego pomysłu, emocji i wrażliwości. Dzięki temu projekt pokazał, że sztuka może być fascynującą podróżą przez historię, przez obrazy, przez techniki, ale przede wszystkim przez własną wyobraźnię.

Podążając śladami polskich mistrzów, nasi uczniowie odkrywali nie tylko historię sztuki, ale również własną wrażliwość, wyobraźnię i odwagę twórczego myślenia. Właśnie na tym polega najpiękniejsza rola edukacji artystycznej – nie na kopiowaniu dzieł wielkich mistrzów, lecz na odnajdywaniu dzięki nim własnego sposobu patrzenia na świat. I jestem przekonana, że ślady pozostawione podczas tej niezwykłej podróży zaprowadzą wielu młodych artystów do kolejnych twórczych odkryć.

                                                                                                              Kinga Laskowska-Szofer

Udostępnij artykuł:
×
Przejdź do treści