„Od królewskich dębów do statku Kolumba – niezwykła podróż klas 3a i 3e” 

Uczniowie klas 3a i 3e 9 czerwca 2026 roku wybrali się na całodniową wycieczkę, podczas której odwiedzili miejsca pełne historii, ciekawostek i niezwykłych opowieści. 

Naszą podróż rozpoczęliśmy w Rogalinie, gdzie podziwialiśmy słynne dęby: Lecha, Czecha i Rusa… a także Edwarda! Te imponujące drzewa pamiętają czasy, gdy Polską rządzili królowie. Spacer po pięknym ogrodzie pozwolił nam nacieszyć oczy przyrodą, zanim ruszyliśmy do kolejnego punktu programu. 

W Kórniku zwiedziliśmy przepiękny zamek związany z historią naszego miasta. To właśnie tutaj urodził się i wychował Feliks Szołdrski – założyciel Nowego Tomyśla i patron naszej szkoły. Podziwialiśmy zachowane wnętrza, w tym niezwykłą, ponad 200-letnią podłogę, której układanie zajęło aż dwa lata! Odwiedziliśmy również komnaty innych członków rodziny i spotkaliśmy słynną Białą Damę – Teofilę Szołdrską. Jak się okazało, była ona kobietą wyprzedzającą swoją epokę, odważnie wprowadzającą nowoczesne rozwiązania i technologie. 

Nie zabrakło także wizyty w Powozowni. Mogliśmy tam zobaczyć pojazdy, którymi podróżowali najbogatsi mieszkańcy regionu. Jeden z powozów był tak cenny, że za jego cenę można było kiedyś kupić… dwie wsie! 

Po pysznym obiedzie udaliśmy się do Puszczykowa, gdzie odwiedziliśmy Muzeum-Pracownię Arkadego Fiedlera. Powitał nas pan Marek Fiedler, który wraz z rodziną pielęgnuje pamięć o swoim ojcu – słynnym podróżniku i pisarzu. 

W muzeum podziwialiśmy bogatą kolekcję eksponatów przyrodniczych i etnograficznych zgromadzonych przez Arkadego Fiedlera podczas jego licznych wypraw. Niektóre z nich były naprawdę wyjątkowe i pozwoliły nam z bliska przyjrzeć się zwierzętom oraz roślinom, które na co dzień można spotkać jedynie w odległych zakątkach świata.  

Zmęczeni, ale pełni wrażeń i nowych wiadomości, wróciliśmy do Nowego Tomyśla. Była to niezwykła podróż śladami historii, naszych przodków i wielkich odkrywców świata. 

Danuta Reiman, Magdalena Wartel, Martyna Rzepecka, Iwona Olichwier 

Udostępnij artykuł:
×
Przejdź do treści